Dziś 10 października, czyli Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego. To temat, o którym musimy mówić głośno i wyraźnie. Epidemia depresji oraz samotności pogłębia się z każdym rokiem, a średnia wieku młodych ludzi, którzy mierzą się z poważnymi kryzysami, drastycznie spada. To wyraźny sygnał, że trzeba się zatrzymać. Przebodźcowany układ nerwowy i pułapka biurka W środowisku biznesowym …
Dziś 10 października, czyli Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego. To temat, o którym musimy mówić głośno i wyraźnie. Epidemia depresji oraz samotności pogłębia się z każdym rokiem, a średnia wieku młodych ludzi, którzy mierzą się z poważnymi kryzysami, drastycznie spada. To wyraźny sygnał, że trzeba się zatrzymać.
Przebodźcowany układ nerwowy i pułapka biurka
W środowisku biznesowym bardzo łatwo wpaść w niebezpieczną pułapkę. Siedzisz przed biurkiem dzień w dzień od 8 do 16. Potem wracasz na chatę tak wypruty z energii, że nie masz siły dosłownie na nic. Jaki sport? Jakie pasje? Jedyne, na co starcza ci mocy, to bezwładne padnięcie na kanapę i bezmyślne odpalenie Netflixa. Twój przebodźcowany układ nerwowy po prostu nie daje sobie z tym wszystkim rady i brutalnie odcina prąd.
Na dodatek w tym stanie odpalasz media społecznościowe, a tam widzisz ludzi, którzy non stop podróżują, chwalą się sukcesami i świetnie się bawią. Twoje własne życie wydaje się przy tym nagle bezbarwne, monotonne i po prostu smutne. Porównywanie swojej codzienności do wyreżyserowanego świata z internetu, mając kompletnie wyczerpany organizm, to najszybsza droga do załamania i wypalenia zawodowego.
Jak obronić się przed wyczerpaniem
Jak się w tym wszystkim nie zatracić i nie zwariować? Kluczem jest twarde zadbanie o siebie i żelazna organizacja czasu. Odpoczynek to nie jest nagroda za wykreślenie wszystkich zadań z listy, to absolutny fundament twojego funkcjonowania. Wystarczy wprowadzić proste nawyki. Krótkie ćwiczenia fizyczne w trakcie dnia czy wyraźne oddzielenie czasu pracy od czasu po pracy.
Drugi człowiek i siła zwykłej rozmowy
Sama organizacja pracy to jednak za mało, jeśli odetniemy się od innych. Czasem naprawdę warto odstawić na bok obowiązki, zatrzymać się w wirze pracy i rozejrzeć dookoła. Zacznijmy od najprostszych rzeczy. Rozmawiajmy ze sobą. Z przyjaciółmi, z rodziną, z naszymi dziećmi. Zapukajmy do sąsiada, którego od dawna nie widzieliśmy na klatce schodowej i po prostu zapytajmy, jak się czuje. Zagadajmy do nieznajomego w windzie, nawet na te kilka ulotnych minut.
Jeśli ciągle będziemy pędzić i patrzeć w ekrany, możemy bezpowrotnie utracić to, co najważniejsze: samych siebie, nasze zdrowie i w konsekwencji nasze życie. Jesteśmy tu na tej ziemi tylko przez krótką chwilę. Wykorzystajmy ten czas jak najlepiej, będąc blisko siebie i drugiego człowieka.




